mnie się raczej wydaje, że autorka starała się przedstawić niekorzystne aspekty nielegalności tych substancji, a nie
marihuanę jako śmiercionośny narkotyk

Pisała chyba jednak jako przykład

Ja juz taki jestem lubie czepiac sie szczegolow

eq, a jak siÄ™ czasopismo podoba?

całość jako taka?
ciezko powiedziec, nie mialem kiedy poczytac wiecej artykulow, te ktore czytalem na zroznicowanym poziomie